U mnie w studiu ogromny świąteczny młyn ;) Ale uwielbiam to zamieszanie i rozgardiasz, w którym powstają piękne zdjęcia tych uroczych maluchów. Dziś prezentuje sesje 2 miesięcznej Helenki, którą fotografowałam jeszcze w październiku. Malutka niespodziewanie zasnęła podczas sesji i mogliśmy wykonać zdjęcia podobne do tych noworodkowych, które wykonuje kilkudniowym maluszkom. Dziewczynka słodko spała a później wypoczęta robiła słodkie minki. Zobaczcie sami :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz